Co do meczu - uważam, że Niemcy udowodnili krytykom, że są głównym faworytem do zdobycia tytułu. Co prawda przeciwnik był dość kiepski, a Szwaby popełnili parę błędów, ale i tak mi zaimponowali. Jeżeli Argentyna wejdzie do ćwiartki, to ciężko mi będzie o taki optymizm jak dotychczas.


