I ja się zgadzam, że to był bardzo dobry mecz. Oczywiście 4 lata temu poziom emocji był spowodowany tym, że niewątpliwie kibicowałem Azzurrim, ale również dlatego, ze emocje były do samego końca a tutaj po 70 minutach było już dożynanie wata... ofiary. Z resztą postu Ebiego się jak najbardziej zgadzam.godfather2 pisze:Tu się zgadzam, ale może emocje wynikają przy okazji sympatii dla którejś z drużyn ? Aczkolwiek poziom był lepszy co nei znaczy, że tu było źlemaciek_88 pisze: Bo przykładowo dla mnie ten mecz nie przebił w emocjach czy poziomie gry Niemców z Włochami 4 lata temu.Było bardzo dobrze



