Pewnie, ale jestem przekonany, że co najmniej równie wielu w Twoim mniemaniu "odpowiednich" wyborców nie chce głosować zniesmaczonych językiem Kaczyńskiego i Palikota, jak wielu wyborców idzie do urn z automatu głosując na tego, kogo odpowiedni dyrektor wskazał. Wolę, żeby głosowali wszyscy, niż żeby ryzykować wybór populisty przez niską frekwencję.Wilmore - kampanie wyborcze to w większości pranie mózgu



