Ja bym powiedział, że to von Moltke (starszy) albo Schlieffen, ale każdy ma prawo do własnego zdania...EuGeniusz pisze:JURGEN KLINSMAN-trzeba pamiętać że to on pierwszy powiedział że Niemcy będą grali ofensywnie i do przodu
JK był takim odpowiednikiem Maradony, tylko mniej medialnym. Jogi odwalał za niego lwią część roboty. Dlatego, kiedy zaczął to firmować swoim nazwiskiem idzie im zdecydowanie lepiej. O Hiszpanii się nie wypowiadam, bo się nie znam...EuGeniusz pisze:Również po J.K. zapewne Lowe przejął metody przygotowania fizycznego rodem z USA,tak przypuszczam



