Uchi_UfFy pisze:Bardziej to była drużyna jednego turnieju, ale jak narazie i tak mają duże szanse na awans.A Francji to by się przydał trener"z jajem", oraz zmiana taktyki, bo ta z dwoma DMC jest śmieszna.Następcy Zizou są napewno, ale nie można od nich wyciągnąc max możliwości.Francja to dalej silna drużyna, ale chyba trafiła w kryzys.A może da się jeszcze Zizou przekonać do powrotu...magus pisze:Grecja miała błyszczeć w eliminacjach jak i turnieju finałowym, taktyki Otto Renhagella się skończyły. Francja ma problemy z awansem, a co dopiero będzie w turnieju finałowym.
co do grecji to nie raz sie wypowiadalem i zdanie nie zmienilem, to byla druzyna farta niczym obecnie kadra janasa, tylko ze janosiki bramek strzelaja a tamci sie tylko bronia, wykorzystali zmeczenie najlepszych, a zamiast grajac postawili mur i czekali na cud i ten cud przyszedl
co do tri colores -- brak zizu desailego czy innych bardzo mocno sie odbil na grze, widac ze jeszcze nowe pokolenie nie moze sie przelamac
co do powrotu zizu to ja jestem tego przeciwnikiem, nalezy szukac jego nastepcy a nie blagac o powrot boga, gdy odchodzil platini tez byla taka melancholia i co poczekali i dostali geniusza z ruleta
ogolnie co do sytuacji w roznych grupach martwi mnie postawa, oprocz francji, hiszpanow i brazylii zachaczajac o concacaf, hiszpanie zawsze w eliminacjach pruli wszystkich na strzepy, grali z kazdym wygrawajac z wiekszoscia, w koncu to o nich mowi sie iz sa krolami eliminacji, moze w koncu historia sie zmieni, moze tym razem ledwo ledwo awansuja a na mundialu, raul, morientes, torres, hoakin, del horno zagraja nawet o zloto
dobra na razie tyle jeszcez bym sobie popisal



