Re: 1/4 finału Hiszpania - Paragwaj

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: 1/4 finału Hiszpania - Paragwaj

Post autor: ulynif » 04 lip 2010, 12:44

Spalony był, ale decyzja w tym przypadku taka jakich wiele w podobnych sytuacjach. Mógł gwizdnąć, mógł nie... Potem Villa karteczkę powinien dostać za symulowanie, dobrze że z karnego gol nie padł. Ogólnie dobry mecz. Znów są smuty że Hiszpanie grają z drużynami skrajnie defensywnymi. No a co, lepiej żeby rywale okazywali się debilami i dostawali po 5-0? Jeżeli ich ofensywa jest taka mocna, to niech to pokazuje a nie wymaga żeby im obrońcy ustępowali bo tamci nie mogą pokazać pełni umiejętności.
:haha:

Morał jest prosty, jeżeli ktoś umie grać, niech to pokazuje, łatwo jest klepać patałachów po kilka do zera i mówić jakim to się nie jest mistrzem.

Paragwaj zagrał dobrą piłkę i nastąpiło zdziwko. Rozumiem że niby-kibice nie mieli wielu powodów do podniecania się szybką wymianą piłek prezentowaną w reklamach żelu do włosów czy czegoś tam, no ale niech nie mają pretensji że Paragwaj murował bramkę, bo przecież równie dobrze Hiszpania skoro taka mocna to powinna umieć sobie poradzić tym swoim super stylem gry. No i wymęczyła. Zresztą, podobnie jak z Portugalią (z którą razem się męczyła).
Nie ma to jak drużyny ofensywne :haha:

Pisze o tym nie bez powodów, ponieważ zarzucano czy Niemcom, czy Włochom, że robili mistrza w nędznym stylu. No a patrząc z perspektywy, ładną grę to pokazali np. Brazylijczycy w 94', i później to już taka sama nędza. Hiszpanie jak na razie tyle tylko że skutecznie bo ładnej gry to ja nie widziałem w tych ich kilku meczach.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”