no widzisz jest kilka szkol ekonomi, ja nie widdze problemu we wzieciu kredytu jak go nie potrzebuje, jezeli mam zdolnosc i bardzo czesto to robie, dokladniej roluje kredyt. karte kredytowa tez uwielbiam.RealFan pisze:Ciekawe. Jeśliby wierzyć poprzedniemu zarządowi, to sytuacja finansowa jest tak dobra, że Barcelona nie potrzebuje żadnego kredytu w celu regulowania bieżących zobowiązań. Nie widzisz problemu w braniu kredytu, kiedy się go nie potrzebuje? Dziwnym wydaje się jednak wzięcie kredytu o tak dużej sumie tylko do krótkoterminowego poprawienia płynności. Musi być inny cel, jeśli faktycznie do jego wzięcia dojdzie. Kredyt ma to do siebie, że trzeba go spłacić z odsetkami, a więc wzięty po to, by regulować zobowiązania i "poprawiać płynność" to zazwyczaj wielka głupota.pasza pisze:co do kredytu, to nie widze zadnego problemu dlaczergo by go nie wziac. na pewno poprawi to plynnosc i wiarygodnosc, a problemow z obsluga zadluzenia barca miec na pewno nie bedzie
nie chodzi o to, zeby splacic kredyt, to zle myslenie, kredyt sie obsluguje, a pozniej sie go roluje.



