Chciał pokazać, że potrafi zarobić nawet na niewypałach transferowych. 15 mln za Dmytro to świetny interes. Oczywiście najlepiej było go w ogóle nie kupować rok temu za 25 mln, bo za taką kwotę można było kupić od 3 do 5 podobnych pod względem umiejętności grających w Hiszpanii, i potem wmawiać że jest to świetny piłkarz, przyszłościowy i idealnie pasujący do naszego stylu gry.
Pora odzyskać choć część pieniędzy z Hleba (15), Caceresa (17), Henrique (10) i Keirrisona (14). Mam nadzieję, że Rosell również będzie chciał pokazać kto tu rządzi i odzyska z 50-70% sumy wydanej na tych piłkarzy.



