Re: MŚ 2010

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: MŚ 2010

Post autor: Mentor » 10 lip 2010, 15:45

(L)oczkerson pisze:mi osobiście taka piłka nie zawsze się podoba
Chyba nawet wiem kiedy Ci się nie podoba. Kiedy wykonanie jest słabe a więc za wolne, niewystarczająco wykorzystujące skrzydła, kiedy jest za mało ruchu i choć odrobiny ryzyka. Wtedy rzeczywiście wygląda to po prostu słabo i ja doskonale o tym wiem. Sęk w tym, że problemem jest moim zdaniem właśnie wykonanie a nie sama koncepcja jako taka.

Zresztą nie ma szans żebyśmy się porozumieli bo sam napisałeś, że najbardziej podoba Ci się efektywność. Oczywiście to kluczowa sprawa, ale mi sprawia przyjemność oglądanie innej piłki. Może jako trener miałbym na ten temat inne zdanie, ale oglądanie spotkań ma mi sprawiać frajdę. Ot kwestia gustu i tyle. Poza tym nigdzie nie jest powiedziane, że efektowna gra musi się odbywać kosztem efektywności. Jedni wolą bronić się bez piłki a inni nie oddawać jej rywalowi, aby nie mógł zaatakować. Nie uważam też, że styl a'la Barcelony to jedyna godna pochwały wersja gry. Przecież chwaliłem również Niemców choć grają zupełnie inaczej. Gra Manchesteru United czy Chelsea również jeszcze niedawno nawet mi się podobała. Oczywiście nie zawsze, ale jednak i wcale nie uważam, że te zespoły grają ogólnie nudno.

Wracając jeszcze do efektywności to może uściślijmy co się za tym pojęciem kryje. Chodzi o efektywność w sensie skuteczność akcji czy skuteczność gry jako takiej, którą odzwierciedlają osiągane wyniki? Barcelona zawsze gra mniej więcej to samo i silny rywal przy dobrym ustawieniu może się czasem okazać przeciwnikiem przeciwko której trudno strzelić gola, ale z drugiej strony to klepanie i utrzymywanie się przy piłce nawet jeżeli nie zapewnia goli to jednak pozwala utrzymywać większą kontrolę niż w przypadku odpierania ataków. Mówiąc wprost - nawet jeżeli ten styl nie pozwoli meczu wygrać to przeważnie okazuje się na tyle efektywny właśnie, że nie pozwala spotkania również przegrać.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”