Dwa lata temu czy 3 także wszyscy się mieli buntować, a skończyło się na Sevilli. Teraz także tylko Del Nido głośno szczeka. Nie bardzo także rozumiem o co ma chodzić z tymi podziałami, skoro i Real i Barca same decydują, a to, ze potrafią przyciągnąć kibica to potrafią wynegocjować ogromne pieniądze. Del Nido tego nie potrafi i to jego sprawa, a nie Barcelony. Co może jeszcze Barcelona ma się dzielić kasą za transmisje do Azji.MazurXIII pisze:Tym razem to nie jest jeden 'szczekacz' czy drugi ale wszystkie drużyny poza Barceloną i Realem.Mało kogo interesuje?Ciekawe jak będzie wyglądała liga BBVA bez Barcelony lub Realu albo tylko z nimi.BTW - równomierny podział praw telewizyjnych obowiązuje wszędzie poza Hiszpanią.Nie dziwię się innym klubom,że się buntują.
Piszesz, że nie jest ambitny i nie wierzy w swoje umiejętności.MazurXIII pisze:Jeszcze co do Cesca - chłopak na MŚ zobaczył co może go czekać w Barcy póki Xavi się nie zestarzeje i już jakoś superoptymistycznie nie podchodzi do tego transferu.



