Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13039
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Finał!: Holandia - Hiszpania

Post autor: Chlopaczek » 12 lip 2010, 1:20

Mi sie dla odmiany final podobal. Zakladalem ze tak to moze wygladac czyli po pierwsze nie stracic wiec sie nie zawiodlem ze malo bylo finezyjnej gry. Ktos kiedys powiedzial (a moze ja to teraz wymyslilem) ze finalow sie nie gra finaly sie wygrywa.
Ciesze sie ze mistrzem swiata zostala druzyna na ktora najbardziej liczylem (po tym jak zobaczylem kogo powolal Lippi). Hiszpania jest potezna i nie ma przebacz. Oparta na pilkarzach najlepszego obecnie klubu swiata wygrala mistrzostwo chociaz bylo widac ze nie jest optymalnie przygotowana. Mieli na tym turnieju pare chwil slabosci jednak przezwyciezyli je i osiagneli sukces. Zaprawde powiadam wam Hiszpania jest wielka i chyle przed nia czola.
Brawo dla Iniesty bylo widac w dogrywce ze bardzo mu sie chcialo. Co ciekawe wszystkie gole dla nowych mistrzow zdobyli pilkarze Barcelony. Gratulacje rowniez dla Ikera dobry mecz fajnie sie patrzylo na jego lzy szczescia. Liczylem troche na karne wieksze emocje i Casillas moglby zostac jeszcze wiekszym bohaterem ale jest dobrze mimo wszystko.

Jezeli chodzi o Holandie. Przegrac z takim zespolem to nie wstyd. Robben mial osmiornice na talerzu ale nie skonsumowal jej. Holendrzy powinni wczesniej grac w oslabieniu mam tu na mysli szczegolnie kung fu w wykonaniu De Jonga. Sneijder otarl sie o idealny sezon a Robben (Rołben?) musial przelknac druga porazke w finale. Szkoda troche chlopa. Van Persi znowu nie blyszczal kompletnie nieudany turniej w jego wykonaniu az dziwi niezachwiana wiara trenera w tego zawodnika.

Hiszpania nie ma starej druzyny i zapewne za dwa lata przyjedzie do Polski potwierdzic swoja dominacje na niwie reprezentacyjnej.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”