Wartość sportowa. A dla kibiców... znam więcej osób które oglądają finały LM lub UEFA/LE, a ten klubowy to z wielkich nudów a nawet jeżeli to nikt tego na poważnie nie traktuje. No chyba że jako finał pocieszenia.Piotr pisze:Klubowe MŚ to nie jest sztuczny twór. Europejski mistrz gra z mistrzami innych kontynentów i tak wyłaniamy najlepszego na świecie. Co w tym sztucznego?



