już nie przesadzaj, faul był, ale nie na czerwoną kartkę. Holendrzy grali ostro, a momentami brutalnie (De Jong, van Bommel), ale akurat faul Robina z 3 minuty na czerwo się nie nadawał. Było wiele innych fauli, gdzie Webb mógł czerwoną pokazać.miguel indurain pisze:w 3 minucie na boiksu nie powinno byc juz van persiego po brutalnym ataku na busquetsa.
Hiszpanie też świeci nie byli, Iniesta faulował bez piłki van Bommela, później, w końcówce też któregoś odepchnął, nie pamietam już kogo i kartki nie dostał, dopiero za zdjęcie koszulki.
Cieszy fakt, ze Cesc się pojawił na boisku, rozruszał trochę grę, zmarnował świetną okazję, szkoda ze miał na lewej nodze, no i zaliczył asystę [chyba w finale Euro 2008 też asystował przy golu Torresa].



