A gdy kolega VADER pisał, że reszta załogi hotelowej restauracji była pomarańczowa to też zrozumiałeś, że to od 3 lat Holendrzy?ulynif pisze:No ale rozumiem, Ty od trzech lat jesteś Hiszpanem.
To nie była normalna gra... momentami to nawet podchodziło pod MMAulynif pisze:Mecz finałowy mi się podobał. Nie było gry typu nażelowanych, płaczących lalusiów przy łaskotkach tylko normalna gra.
zdajesz sobie sprawe z tego jak można w takiej sytuacji nazwać ofensywną grę Oranje?MGiggs pisze:szkoda ze Robben nie wykorzystal zenujacej gry srodka oborny Hiszpanskiej



