Niektórym przeszkadzają też zawodnicy rywala, którzy powinni stać jak tyczki i nie przeszkadzać bezczelnie wirtuozom w bieganiu z piłką, w ich bajecznej technice. W ogóle mecz powinna grać jedna drużyna w jednej połowie, druga w drugiej żeby sobie wzajemnie nie przeszkadzali bo co zbyt wrażliwsi kibice doznać mogą traumy.miguel indurain pisze:dopuki sukcesy beda odnosci goscie pokroju mourinho czy beniteza, to zawsze znajdzie sie cale stado ich nasladowcow, gdzie "geniusz "taktyczny opiera sie na wybijaniu pilki w aut, kopaniu rywali po kosciach i wybiajniu na oslep a noz sie uda strzelic gola. tak grac umie nawet heitinga i obroncy szwajcarow czy grecji. zadna sztuka
U zawodowców kartki, albo umiejętność uników powinna ich ochronić skoro tacy zawodowcy. Ale widać jacy z nich wirtuozi skoro skutecznego zwodu nie umieją wykonać tylko dają się faulować.



