Hej raz piszesz, że klepią bez sensu, to napisz kiedy znaleźli czas na powyższe. Kilka sytuacji było wynikiem bezsensownego klepania. Rogi także czasami wywalczyli bo bez efektu klepali.ulynif pisze: Z klepania stwarzali setki a bramki zdobywali z kontry... ze stałego fragmentu... ze spalonego... zmusiło ich do tego własne klepanie piłki które albo ich za wiodło (czyli styl do d...), albo nie umieli go wykorzystać (czyli byli w tym słabi), albo rywal im przeszkadzał a oni może myśleli że będą sami na boisku



