Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 15 lip 2010, 19:50

Dr.Football1 pisze:Igla przyszedl z wielkiego klubu jakim na pewno jest River,wiec porownywanie go do Leona jest raczej nie na miejscu.
Na miejscu. Przyszedł grać z Ameryki Płd. do czołowej ligi europejskiej. To ogromny skok.
Dr.Football1 pisze:Real kupuje (jezeli w ogole) gracza Getafe tylko po to,zeby zadowolic kibicow jakimkolwiek transferem
Jasne. Mourinho dał zgodę na transfer, bo chciał sprawić frajdę kibicom, że będą mieli nowego grajka.
Dr.Football1 pisze:Szkoda,bo sa kluby,ktorym Leon naprawde by sie przydal,a sam zawodnik mialby doskonala okazje do rozwijania umiejetnosci poprzez regularna gre.
Czyli Realowi nie jest potrzebny, kupiono go, bo nie było co z pieniędzmi robić i przychodzi jako podawacz bidonów i ręczników.

Zupełnie nie rozumiem co masz za problem. Real jest zły, bo kupuje zawodnika, który zwiększa konkurencję w drużynie i daje trenerowi dodatkowe rozwiązania taktyczne? Bo kupuje zawodnika, dzięki któremu Mourinho potrzebując zrobić zmianę do ofensywy na pewno będzie miał na ławce piłkarza wartościowego? (Czy to Leona, czy też kogoś, kogo kosztem Hiszpan będzie akurat grał). I pewnie nie 3-4 w kolejce, bo na jego nominalnej pozycji grać dobrze może niewielu zawodników, większość woli grać gdzieś indziej i jeśli Pedro Leon będzie grał na swoim wysokim poziomie to należy się spodziewać, iż zagra w większości spotkań.

Jeszcze gdyby ktoś to pisał o Canalesie, że musi cały czas grać, bo jest młody. Jakoś bym to może zrozumiał, chociaż też nie bez pewnych "ale". Ale Pero Leon to nie jest młokos tylko w pełni ukształtowany zawodnik, brakuje mu tylko szlifu, doświadczenia na najwyższym poziomie.

Teraz jest źle, jak Real kupował rok temu zawodników absolutnie do pierwszego składu, ale za odpowiednio większe pieniądze to też było źle. Może w ogóle powinni zabronić Realowi wykonywać jakiekolwiek transfery.
Dr.Football1 pisze:Podczas gdy inne kluby La Liga ciulaja pieniadze na dobrych graczy,a kadry wypelniaja wychowankami i zawodnikami z nizszych lig RM kupuje grajkow,ktorzy na swoje pozycje beda 3 lub 4 w kolejce. No ale coz,kto bogatemu zabroni... ? TV zaraz wpompuje gruba kase i bedzie gitara. A rewelacja poprzedniego sezonu Mallorca zdycha z glodu...
O teraz już wiem, dlaczego powinni zabronić Realowi (i Barcelonie też, a co) transferów. Nawet tych jak najbardziej logicznych. W imię solidarności z klubami, które nie mogą wydawać dużej kasy na rynku.

Wróć do „Hiszpania”