E tam, ja po prostu mam niesocjalistyczne poglądy, a tyle samo kasy z praw telewizyjnych dla każdego klubu niezależnie od wszystkiego to taki trochę piłkarski socjalizm. Niewątpliwie dla całej ligi miałoby to swoje plusy, ale obecna sytuacja to nie jest żadna dyskryminacja, jak chcesz to nazywać, bo każdy dostaje tak dużo, jak dużo sam może zaoferować i jak dobrze potrafi negocjować. Czysta sprawiedliwość.Dr.Football1 pisze:Co do praw TV to wiadomo,ze kibice Barcy i Realu sie na to zgadzaja,a kibice innych klubow sa za wprowadzeniem 'norm europejskich'. Real i Barca to swiete krowy,wiec sytuacja zapewne sie nie zmieni. Napisalem tylko,ze ja sie z tym nie zgadzam. Robic Szkocje z tak wspanialej ligi - serce mi sie kraje...
Chciało, nie chciało. Od chcenia do konkretnych działań droga daleka. Real też niby chciał Aguero, a zdaje się, że nie podjął w kierunku pozyskania go żadnych konkretnych kroków. Nikt nie mógł się licytować o Leona? Toć on miał klauzulę 10 mln. Tyle np. Valencia zapłaciła za Soldado. Taki Canales był jeszcze tańszy. Atletico robiło już o wiele droższe transfery. Niektóre kluby naprawdę mają mało pieniędzy, a inne nie mogą się licytować przede wszystkim pod względem własnej atrakcyjności. W Anglii, której praw byś chciał w Hiszpanii np. taki Tottenham może sporo wydać i może się licytować, ale to nie znaczy, że ma równe szanse w walce o piłkarza X z Manchesterem United.Dr.Football1 pisze:Wiesz ile klubow chcialo Aguero ? Atletico przebilo wszystkie inne oferty. Szkoda,ze teraz w przypadku Leona i wiekszosci innych,ani Atleti,ani Valencia,ani zadna inna druzyna PD nie ma szans na przelicytowanie 'wielkiej dwojki'.
Po pierwsze to tyler nie napisał tego, co sugerujesz, tylko:Dr.Football1 pisze:Napisaliscie,ze jezeli Higuain dal sobie rade to i Leon da. Jednakze Igla przeszedl z jednego wielkiego klubu do drugiego,a PL jeszcze 2 lata temu pogrywal w Segunda,wiec jednak mala roznica miedzy nimi jest.
Pozostaje tylko napisać Amen.Igla zaczynal od ogonow i po dwoch sezonach trenerzy zaczynali od niego ustalac sklad, jak kros ma talent plus jaja i charakter do grania w wielkim klubie i co za tym idzie zostania graczem swiatowej klasy, to wchodzenie z lawy mu nie przeszkodzi
Różnica między nimi jest zupełnie inna niż chcesz pokazać. Bo rywalizacja w Realu i rywalizacja w River to coś, czego nie można porównywać. Różnica jest taka, że Higuain przyszedł jako mało znany 18-sto latek, którego wielu kibiców nazwało popierdółką z Argentyny i chciało go na początku "wypierdalać" bo jak już grał to marnował setkę za setką. Pedro Leon jest 5 lat starszy niż Pipita wówczas, ograny w lidze i ma już w Hiszpanii wyrobione nazwisko. Teraz ma szansę zrobić krok do przodu, a "jak ktoś ma talent plus jaja i charakter do grania w wielkim klubie i co za tym idzie zostania graczem światowej klasy, to wchodzenie z ławy mu nie przeszkodzi". Pedro Leon talent niewątpliwie ma, zobaczymy teraz ile ma jaj i charakteru do grania w wielkim klubie i zostania w piłce klubowej kimś więcej niż taki Simao, którego jakiś czas temu przywołałeś.



