Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 19 lip 2010, 17:16

Bienias pisze:Dla mnie kontrakt na 6 lat jest juz dlugoterminowy.
W takim razie podpisywanie długoterminowych kontraktów jest dość powszechne.
Bienias pisze:Wszystko jest pieknie ladnie do czasu np kontuzji czy tez choroby. Powinienes to znac z wlasnego podworka. Moze mi odpiszesz dlaczego kluby nie podpisuja takich dlugich kontraktow skoro to takie super.
Ale takich długich to znaczy jakich? Znaczy dłuższych niż 6 lat (bo na 6 lat są dosyć często)? Gdyby podchodzić w ten sposób - tj. zawsze może być drugi De la Red, choć nawet Messiemu i Alvesowi tego nie życzymy - i kluby brałyby to bardzo mocno pod uwagę to nie proponowałyby umów dłuższych niż powiedzmy dwa - trzy sezony, co byłoby nonsensem. Zazwyczaj kontrakt na 5 czy 6 sezonów jest wystarczający, bo to dość długo, a proponowanie dłuższej umowy piłkarzowi, który ma więcej niż powiedzmy 26 lat też nie ma większego sensu. Poza tym umowę zawsze można przedłużyć, jeśli tylko istnieje wola obydwu stron. Nie oznacza to jednak, że jeśli ktoś chce, to nie może się związać z jednym klubem na dłużej od razu. Nikt Cesca do podpisania kontraktu do 2015 nie zmusił, zgodził się na to dobrowolnie (może nawet sam zaproponował taki czas trwania, nie wiemy), a jeśli tak, to na pewno nie bez przyczyny. Nie wiesz też, czy kluby takich kontraktów na powiedzmy 8 lat nigdy nie proponują, może zawodnicy po prostu wolą podpisać umowę nieco krótszą.

Wróć do „Hiszpania”