Re: Tour De France

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Tour De France

Post autor: Duch » 19 lip 2010, 19:41

ddemon pisze:Co sądzicie o dzisiejszym etapie bo uhonowaniu Contadora żółtą koszulką pojawiły się buczenie czy zasłużenie? Komentatorzy jakoś dyplomatycznie wypowiedzieli się że było niezasłużenie a ja mam też kaca bo Schleckowi defekt przytrafił się przy ataku i Contador w pewnym miejscu został i mógł go dopiero zobaczyć na mecie bo Schleck stracił na mecie 40 sekund i głównie to był defekt.
A niby z jakiej racji Contador miał czekać na Schlecka? Rozumiem, jakby Luksemburczyk upadł. Wtedy taka ucieczka nie byłaby zbyt fair, ale defekt roweru to całkowicie normalna sprawa. Jakby tak każdy miał na każdego czekać w tym wyścigu to może lepiej rozgrywać trzy etapy: jeden sprint, jedną górę i czasówkę. Po co się męczyć. Zresztą takie przetasowania wyjdą wyścigowi tylko na dobre. Andy nie ma już na co czekać, bo w ITT Alberto zje go na śniadanie. Jak po Pirenejach nie będzie miał przynajmniej minuty przewagi to może zapomnieć o żółtej koszulce.

Ciekawi mnie Menchov, bo wydaje się bardzo mocno, a na czas przecież też jeździ świetnie. Wszystko i tak rozstrzygnie się pod Tourmalet. Jutro też będzie ostro, ale najważniejsze podjazdy są jednak trochę za wcześnie.

Wróć do „Inne sporty”