Jak dla mnie zachował się nie fair. Przecież za Schleckiem jechał Vinokurov (patrz zdjęcie) więc obaj z Astany doskonale wiedzieli co się dzieje. Trochę głupie zachowanie z jego strony bo czasówkę wygrał by ze Schleckiem w cuglach i tak naprawdę to nawet dwie minuty przewagi nic Luksemburczykowi nie dają. Na prologu stracił coś koło 40 sekund a to było zaledwie 4 km - czasówka będzie miała tych km 50. Ja wiem, że żółta koszulka daje mocy ale Schleck musiałby się wnieść na wyżyny swoich umiejętności jazdy w górach żeby wyrobić sobie przewagę przed TT. Nie zamierzam tu wylewać łez nad Andym ale Contador mógł poczekać tak jak Ullrich kiedyś.Alberto Contador pisze:Kiedy rozpocząłem atak nie zdawałem sobie sprawy z incydentu. Kiedy się o tym dowiedziałem było już za późno, jechaliśmy daleko z przodu.
Co do Menchova to faktycznie razem z Sanchezem jeszcze się trzymają, ale pewnie pod Tourmalet pękną. Jeśli jednak Schleck nie zacznie nadrabiać, to sądzę, że Denis może go na czasówce łyknąć w klasyfikacji.
Ale przynajmniej jest ciekawie


