Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: bellus » 23 lip 2010, 15:14

Piotr pisze:Chłopaki mają świetny styl pisania, potrafią rozsmieszyć i czasem przyznać sie do błędu.
Wnioskuje, że to nie jest ironia. Skoro weszło, ma świetny styl pisania to jaki styl pisania miał świętej pamięci Andrzej Karbownik, czy wychodząc poza świat sportu Dostojewski czy mniej ambitni, a świetni Ludlum czy Rowling. Jak się używa jakiś słów to trzeba je rozumieć, nie można gówna określać marcepanem. To jest semantyka.

Osobiście odwiedzam weszlo, głównie po inny punkt widzenia. Podoba mi się ich wojna z Przeglądem Sportowym. Nie podobają mi się niektóre żarty - ktoś ma pulsometr, a Oni jak napaleni gimnazjaliści że to stanik. Jednak trzeba uczciwie przyznać, że lekkiego pióra to oni nie mają. To są raczej spisane wypowiedzi o poziomie tych z przysłowiowej budki z piwem. Nic ponad to. Oddzielić trzeba formę od treści. Bo o ile treść jest czasami interesująca, to forma już często niestrawna.

Żeby ten post nie pozostał tylko opinią na temat "dziennikarstwa", to coś jeszcze o Wiśle.

Osobiście nie wierzę w Kasperczaka i tutaj widzę ewentualną słabość. Podoba mi się, że ściągają zawodników. Czy się sprawdzą zobaczymy, na pewno już samo zaangażowanie w wzmacnianie, jest lepsze niż nic nie robienie. Zastanawiam się kto decyduje o transferach. Kiedyś spotkałem się z opinią, że Kasperczak, kiedy przyszedł do Wisły po raz pierwszy, przyszedł na gotowe. Jak twierdził mój znajomy wszystkich najważniejszych zawodników sprowadził Smuda, bodaj. Nie chciało mi się wtedy tego sprawdzać, teraz po latach tym bardziej. Oby zawodnicy wypalili, może coś się ruszy faktycznie i w europejskich pucharach zdobędziemy kilka punktów.

Wróć do „Polska”