Jakby przyszedł Godin to już nawet Fanni nie był by tak potrzebny, bo prawdę mówiąc Ujfalusi prezentował się na prawej obronnie bardzo dobrze w poprzednim sezonie i spokojnie jeszcze rok może tam pograć. Za rok wziąć za free z Schalke Rafinhę, wówczas kończy się kontrakt Ufo i wszystko będzie cudownie wyglądało. Bardzo dobra i młoda linia defensywna Atletico (Rafinha-Godin-Dominguez-Filipe), ale jak już ograna.
Jednak Atletico nie da za 15 mln euro za Godina, może 8, może 10, ale właśnie pewnie wychowankami będą chcieli zrekompensować braki finansowe. Ja osobiście wolał bym Godina niż Fanniego.
Co do Luis'a Filipe, niby transfer świetny, ale nie do końca. Atletico sporo ryzykuje. 13,5 mln euro (a kwota może wzrosnąć do 15,5 mln euro, 6 mln euro od razu, 6 w dwóch ratach co rok po 3 miliony + anulowanie długu Deportivo 1,6 mln euro + 2 mln od wyników gry Filipe i pewnie samego Atletico) to spora kwota szczególnie za zawodnika który nie dawno wrócił do treningów po złamaniu nogi. Miejmy jednak nadzieje że Luis będzie grał tak jak w Depor, tyle że szkoda mi Antka który powędruje na ławkę.
Teraz trzeba jeszcze sprzedać Simao Sabrosę, sprowadzić jakiegoś skrzydłowego w jego miejsce (czemu oni nie wzięli Pedro Leona) i wykupić Tiago Mendesa, jednak...
...Ostatnio pojawiła się informacja że Atletico zainteresowane jest Santim Cazorlą który może grać na skrzydle lewym i w środku pomocy. Tak więc sprzedać Simao, kupić Santiego i nie kupować Tiago Mednesa, gdyby było to za mało to sprowadzić ze Sportingu Gijon Miguel'a de las Cuevas'a za nieco ponad milion euro i wtedy kadra będzie wyglądała naprawdę imponująco.



