Andy Evans (agent Luke'a Younga) powiedział BBC, że kluby porozumiały się w sprawie kwoty transferu i do omówienia pozostały jedynie warunki indywidualnego kontraktu.
Tak więc można powiedzieć, że Young to oficjalnie piłkarz Liverpoolu (chyba, że wydarzy się coś naprawdę nieprzewidzianego i jakimś dziwnym trafem zawodnik i klub się nie dogadają).



