Ja mysle, ze nikt nie skarzy sie na liczbe talentow (wiadomo sa gorsze i lepsze roczniki), raczej zauwazamy ze włoscy szkoleniowcy maja jakis uraz do obdarzania zaufaniem młodych zawodników i tym samym opozniaja ich start i szanse na rozwój w pilce seniorskiej. Wola przebrzmiałe legendy lub solidnych doswiadczonych grajków ligowych. Cos jak nadopiekuńczy rodzice. Juz to pisalem podczas mundialu, ale kadra niemiecka oparta na Ozilu i kilku zawodnikach z obecnej kadry seniorskiej podczas ME juniorskich w połfinale byla zdecydowanie gorsza od Italii z Giovinco, Balotellim, Cigarinim czy Bocchettim. Uratował ich strzał Becka z 40 metrow i nieskuteczność Wlochów. Gdzie sa teraz Niemcy z tamtych roczników, a a gdzie Włosi? Wiecej przy takim Balotellim Muller jest wrecz drewniany (przy całym szacunku dla gwiazdy mundialu).
Odnosnie bramkarzy to akurat nie jest zle. Viviano, Sirigu sa po dobrym sezonie i powinni sie rozwijac, Marchetti tez jest solidnym bramkarzem, Curci bedzie miał okazje pokazac sie w lepszym klubie i zerwac z opinia wiecznego talentu. No i nie zapominajmy ze Buffon tez chyba nie bedzie wiecznie kontuzjowany.



