Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 29 lip 2010, 19:54

Nie jest źle jak na pierwsze 45 minut. Podoba mi się chyba tylko dos Santos, i na rozegraniu i w pracy w defensywie. Chyba najlepszy, Maxwell także niczego sobie. O reszcie ciężko coś dobrego napisać, Milito może i czyścił, ale podaje tragicznie i jeszcze był zamieszany w karnego(pewnie i go nie powinno być). Dziura po prawej stronie- Ilie Sanchez to bodajże środkowy pomocnik, więc nie można się dziwić. Riverola zagrał dwa dobre crossy do Maxwella, jednak do 35 minuty to go na boisku nie było, podobnie Tello. Victor Sanchez strzelił bramkę ale to chyba jedyny pozytyw po jego stronie(bramka zajebista), ma problem z podawaniem i nawet przyjęciem. Soriano nie dostaje podań, a najgorszy jest niestety Bojan. Prawie wszystko robi źle.

Wróć do „Hiszpania”