Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: Aker » 30 lip 2010, 10:14

W meczu z Azerami zawiedli wszyscy, nie mam jedynie pretensji do Czikosza, chłopak się starał i zagrał poprawne spotkanie. Jovanić robił co mógł, niestety nie udało się zachować czystego konta, a bramką obciążył bym głównie Piotra Brożka (nie ma co zajebisty odbiór piłki [']). Wydaje mi się, że trzymanie go na obronie to po prostu marnowanie tego chłopaka. Reszta słabo, ale nawet bardzo słabo. Gdy był karny dla Wisly wywalczony przez Małeckiego nie cieszyłem się specjalnie, wiedziałem, że karny to loteria i gol może nie wpaść, zachowywałem spokój. Jednak jak zobaczyłem, że Żuraw będzie go uderzał to uwierzyłem, że będzie remis, bo niby Maciej to taki doświadczony zawodnik, od lat egzekwujący karne. Niestety wykonał go w fatalnym stylu (na siłę w sam środek, jakby nie mógł uderzyć podcinką jak już się na ten środek uparł), a sam karny był podsumowaniem gry Wisły. Obraz nędzy i rozpaczy. Pod koniec meczu Sobolewski biegał po prawej obronie, a Czikosz zszedł do środka (taki wariant grała Wisła gdy Azerowie mieli piłkę). Na awans daje obiektywnie Wiśle jakieś 20%, bo mimo wszystko Lech potrafił wygrać w Azerbejdżanie. Liczę, że Cleber się wykuruje, bo na ten moment mamy dwóch środkowych obrońców: Kowalskiego i Clebera, także jak go zabraknie może nie być za ciekawie. Jeszcze warto odnotować 'świetny' debiut Bunozy [']

Wróć do „Polska”