Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 31 lip 2010, 15:28

Co nieco już można powiedzieć, po sparingach, które się odbyły. Co prawda nie oglądałem żadnego na żywo, ale z wszystkich obszerne skróty.

Wygląda na to, że i nawet ja odpuszczam kwestię napastnika :P Nie jest nam on potrzebny. Może za szybko ulegam magii Chicarito :D ale napalam się na mocno na tego chłopaka. Przypomina mi młodego Owena :) Nie chcę nic prognozować, ale liczę, że ten chłopak zrobi furore i to już.
Bardzo dobrze również spisuję się Macheda. Wykańczanie akcji jak twierdzi sam Fergie najlepsze w zespole. Zresztą już to parę razy pokazał. On również zasłużył na szansę i częstszą grę.
Welbeck również zachwycił kilka kapitalnych zagrań i on zasłużył na szansę, ale tyle miejsca w zespole nie ma. Niech idzie na wypożyczenie się ogra i za rok z pewnością już się znajdzie w kadrze.

Wobec takiej młodzieży kupowanie napastnika byłoby marnotrawstwem, chłopaki zasłużyli na szansę :)

Clevarley również spisuje się bardzo dobrze. Pytanie do tych co widzieli sparingi? Zwykle grywał na skrzydle? bo tak wynikało mi z tego, jak analizowałem składy zmiany i kto zostawał na boisku? I ogólnie gdzie lepiej się chłopak czuje na skrzydle czy w środku?

I drugie pytanie jak oceniacie Dioufa po skrótach cieżko. Jakieś mam takie wrażenie, że chyba skończy jak drugi Manucho i niedługo zostanie gdzieś opchnięty. Czy może się mylę i zaprezentował coś ciekawego ? :P

Przechodząc do transferów.
Mówi się ostatnio sporo o Ozilu, gdyby on dołączył do zespołu to jak już pisałem byłoby kapitalnie. Szczególnie odnoszę się tutaj do taktyki 4-3-3- czy jak kto woli 4-5-1 on w niej odgrywał by kluczową rolę, zapewnił by odpowiedni balans między pomocą a atakiem.
Gdyby on przyszedł to do pełni szcześcia brakowałby tylko DM. Bo jesteśmy w tej chwili tylko z Fletcherem. Carrick też tam może zagrać, no ale to nie jest typowy przecinak. Oczywiście 3 lata temu zdobyliśmy Mistrza ze środkiem pomocy Scholes-Carrick, więc w PL dalibyśmy radę, ale w pojedynczych spotkaniach wagi cieżkiej na szczycie czy to ćwierćfinał czy półfinal czy finał LM, typowy DM jest niezwykle istotny w taktyce 4-3-3 i gdyby wypadł znowu Fletch jak np. w Rzymie to leżymy. Problem rozwiązałby Hargreaves, ale kto jeszcze wierzy, że coś z niego będzie? Bo ja już przestałem. Dlatego przydałoby się tutaj wzmocnienie, ale pytanie kim? Ogromnych sum wydawać nie ma sensu, bo mamy świetnego Fletchera, podobny problem jak w Barcie, gdzie szukają zmiennika dl Busquetesa. Może we Francjii poszukać jakiegoś młodego Murzyna?

Wróć do „Anglia”