W Salvatore Bocchettim nowego Materaca? WIem, wiem, że stoper, ale zawsze gdy widzę go w akcji - widzę średniej klasy obrońcę, dającego się łatwo przepychać, bojącego się zrobić wślizg nawet w kryzysowych sytacjach. Chciałbym nowego włoskiego Materaca, ale Bocchetti w niczym go nie przypomina. Natomiast Criscito i owszem. Może trafiam na złe mecze. Chociaż nie wydaje mi się, bo oglądam sporo.
BTW. Z tych "zagranicznych włochów" najbardziej czekam na Zarate.



