Tez nie rozumiem, jak mu sie to udałoFooty pisze:o teraz nie wiem, jak umiał tak idealnie, precyzyjnie, mocno kopnąć piłkę, aby ta wylądowała tuż obok słupka.
Meczu nie ogladalem, ale bez przesady. Wynik piekny, lecz to tylko sparing grany w bardzo rezerwowym skladzie. Mourinho dawal duzo szans Obinnie bo zawodzili Mancini i Quaresma i w jestem praktycznie przekonany ze pewnego poziomu on nie przeskoczy. Widac bylo u niego zawsze zaangazowanie, walke, ale sportowo odstawał. Teoretycznie nawet jesli Balotelli nie odejdzie, znajdzie sie jeszcze jedno miejsce w ataku i takimi wystepami Obinna moze sobie wywalczyc miejsce w kadrze u Beniteza. Wystepy w Chievo czy szanse w Interze juz Victora zweryfikowała - solidny zawodnik z błyskiem, ale na ligowych sredniakow. Oczywiscie jak bedzie wypracowywał dwie bramki co mecz to bedzie grał w pierwszym skladzie i chyba nikt z kibiców Interu nie miałby nic przeciwko. Tyle, ze wysuwanie takich wniosków po jednym sparingu jest przedwczesne.



