Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Lech Poznań (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 01 sie 2010, 20:36

Minął rok i kilka dni od tego jak Zieliński ujrzał na oczy Zapotoke. Do dzisiaj nie wiem jak on przekonał ludzi w Lechu do tego gościa. Całe szczęście, że nie przekonał tych idiotów z władz do Sikimicia. Ja specjalnie nigdy nie szanowałem umiejętności trenerskich Zielińskiego, choć jego osiągnięcia być może mówią coś innego. Dzisiaj jak patrzę na Zapotoke i Wilka w środku to rzygać mi się chce. Bez Bandrowskiego Lechowi będzie ciężko nie tylko w rewanżu, ale i w przyszłości, te kaleki, które Lech ma w składzie nadają się tylko na niziny naszej ligi, na nic więcej.
Rozegranie nie istnieje, czy zagra Stilic czy Krivets to nie ma znaczenia, do momentu kiedy za ich plecami w pomocy będą Zapotoka, Injac, Djurdjevic czy Drygas to Lech może pomarzyć o grze w piłkę do przodu.
Tshibamba także będzie pasował do Stilicia, Krivetsa i Peszki, nadaję się tak samo jak Mikołajczak. 8) Brawo za transfery.

Wróć do „Polska”