Chodzi mi o etatowego przeciwnika. Co roku był jakiś inny klub, który się wybijał i dzięki super formie był wysoko i czasami im się udało wygrać. Ale teraz z Felixem Schalke może się bardziej ustabilizować i na dłuższą metę być poważnym przeciwnikiem.
A Schalke nie zdobędzie i tak mistrza, bo po tym co oni robią w ostatnich kolejkach sezonu w którym im dobrze idzie to nie wierzę, że nagle się coś im odmieni. Tyle razy już ten tytuł oddali, że nic mnie chyba w ich wykonaniu nie zaskoczy, choć 2001 i tak nie da rady się już przebić
Głównie chodzi o to, żeby Bl miała na dłuższą metę drugiego godnego reprezentanta w LM, tak, żeby dało radę utrzymać 4 miejsce w LM jakby się dało je zdobyć (mam nadzieję, że w tym roku to w końcu stanie się faktem).


