Wilmore mam podobne wrazenie co do Zielinskiego. Widocznie Lech to za duze progi dla niego....ale mistrza wygral.
Dzis pierwszy raz ogladalem Lecha w pucharach. Spodziewalem sie slabego widowiska i sie nie zawiodlem. z taka gra to z czym do Europy? Bardzo slabo wypadl Lech na tle troszke lepszego przeciwnika.


