Nie potrafię sobie wyobrazić polskiej piłki nożnej bez Wojtka Łobodzińskiego. Takiego kolorytu, dobrej zabawy nie daje żaden zawodnik. Wisła chyba musi postawić na obcokrajowców i to piszę poważnie. Patrzę tu Wilk, tam Żurawski, dalej Łobodziński, jeszcze Kowalski. Żurawia za jego wcześniejsze lata trzeba szanować reszta jest tak beznadziejna, że współczuje tym, którzy ich kupili czy na nich postawili.
Heniu Kasperczak musi czekać do PNA, bo ciężko mu będzie znaleźć prace po tym co zrobił w Górniku i po osiągnięciach w ostatnich miesiącach.
Wstyd? kompromitacja? nie nasza piłka jest właśnie w tym miejscu. Do mnie to już dobitnie dotarło.



