Jak było wiadome już od tygodnia - Kasperczak porażki z Azerami na stanowisku nie przetrwał.
Bardzo dobra decyzja. Przegrał mistrzostwo, przegrał europejskie puchary w tym sezonie. Jedna rzecz mnie zastanawia - cały czas było mówione, że sytuacja Kasperczaka jest identyczna jak Zielińskiego, to znaczy po odpadnięciu z pucharów (Kasperczak z LE, Zieliński z IV rundy LE/LM) pozostaną na stanowisku do czasu znalezienia zastępcy. Tymczasem Henry poleciał już dziś, czyżby tak szybko dogadali się z kimś nowym?



