Bez żartów, powoływać Amauriego i Borriello zamiast Gilardino i Pazziniego (obaj zdrowi chyba) to skandal. Brak Pirlo można wytłumaczyć tym, że w ogóle nie trenował z drużyną od mundialu.
Choć Prandelli to taki trener, który może Pirlo nie powoływać tylko dlatego, żeby Montolivo czuł się pewnie i spokojnie na pozycji rozgrywającego, w końcu to jeden z jego ulubieńców.



