Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 09 sie 2010, 16:02

miguel indurain pisze:slowa mourinnho, czlowieka ogarniety obessja zwyciestw, czlowieka ktory posunal sie do zakonczenia kariery najlepszego sedziego globy, tylko dlatego ze przegral, uwierzy ze to mourinho trener z marzeniami!
Wiadomo, że Mourinho to beznadziejny trener, błagam wyjaśnij mi jak ten słaby trener osiągnął już tak wiele sukcesów. Albo lepiej wróć do piaskownicy, bo może już ci jakiś kolega podpierdolił grabki.
miguel indurain pisze:do dzis widzac barcelone nie moze zrozumiec jak wielki niezniszzcalny serb vidic dal sie ograc placzkowi messiemu. jak wspanialy anglosaski carrick zostal wdeptany w ziemie przez busquetsa.
.
Szkoda, że rok wcześniej ten sam gigant i wielki niezwyciężony klub nie mógł tym angielskim patałachom strzelić gola w dwumeczu.

Końcówkę Twojego debilnego posta skomentowali już inni, nie będę ich powtarzał.

Wróć do „Hiszpania”