Bunoza rokuje na przyszłość i rozegrał bardzo dobry sezon. Hanek ma karierę za sobą, wcale nie był gwiazdą w bardzo słabej lidze słowackiej, w mocniejszych ekipach wcale nie był podstawowym piłkarzem.
Spokojnie, Baszczyńskiego też krytykowano nieustannie przez pierwsze parę miesięcy.



