W sparingach grał dosyć dużo, bo Clichy miał wakacje, wiec ktoś grać musiał, do tego Wenger chciał mu dać pograć, bo długo nie grał. Z Barnet zagrał 1 połowę, potem w Austrii w obu meczach po 1 połowie. W Emirates Cup 1 połowę z Milanem i 60 minut z Celtikiem i z Legią wszedł na 2 połowę.
Jeśli o moje odczucia chodzi, to Kieran już moze się równać z Clichym i kto wie, czy Wenger nie będzie dawał mu więcej pograć. Jak dla mnie, będzie w przyszłości najlepszym left backiem w lidze



