Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 10 sie 2010, 15:25

(L)oczkerson pisze: Swoją drogą tak sobie myślę, że z Barceloną by było bardzo cienko gdyby nie miała wychowanków. W zasadzie najwięcej pomyłek transferowych w ostatnim czasie ma na koncie właśnie Barca, ale dzięki hordom wychowanków, którzy dostają miejsce w pierwszym zespole problemów większych to nie sprawia
"Ostatnio" Barca miała max trzy niewypały transferowe: Hleb, Caceres, i Czygrynski. Henrique i K9 nie licze, bo oni to chyba byli częscią jakiegoś przekrętu finansowego :wink: Trzej wymienieni przeze mnie mieli być albo zmiennikami, albo inwestycjami na przyszłość.
Poza tym, to Barcy przez ostatnie 5,6 lat udawało się wiele transferów tak tych kosztownych jak i tych mnie imponujących finansowo.
Faktycznie za kadencji Guardioli, skuteczność transferową ocenił bym tak na 50%

Natomiast nikt przy zdrowych zmysłach nie posadzi Mascherano na ławie z automatu :roll: Javier i Sergio mimo, że graja na tej sami pozycji są kompletnie innymi piłkarzami. Moim zdaniem do ustawienia i stylu gry Barcy bardziej pasuje Busquets, poza tym jest młody i ma wielki mozliwości co udowodnił w reprezentacji choćby.

Swoją droga to chyba jednak na piłka.pl mit Busquetsa - pacynki jeszcze nie umarł :roll:

Wróć do „Hiszpania”