Części ? Nie potrafie się powołać na wiarygodne badania, ale trwierdzę, że przeciętny kibic zraszaczy jest idiotą, co można zaobserwować na waszych forach. A czymże jest klub jak nie ludźmi współpracującymi (piłkarze, szatab szkoleniowy itd) dla wspólnego celu. Klub jest organizacją stworzoną z ludzi, zaś jego kibice nie są heterogenicznym tłumem tylko zbiorowością wykazującą cechy wspólne dla wszystkich tudzież większości. A jaki klub jak nie Barcelona zasłużył bardziej na miano szmaciarzy ? Przypominam incydent z włączeniem zraszaczy, huczną fetę pod hotelem w którym mieszkali zawodnicy Interu i Realu (w pierwszym meczu derbowym, choć to potrafię zrozumieć), bujaniem samochodu Mourinho, szarżą Valdesa na wyżej wymienionego trenera, obrzydliwe zakusy na Fabregasa wciskanie mu koszulki barcelony przez Xaviego i kogoś tam jeszcze oraz niezliczone ilości debilnych postów na forach. Przy czym podkreślam, że to jest skrócona lista grzechów tego klubu i wymaga uzupełnienia.Co ma sympatia/antypatia dla jakiegoś klubu do poziomu intelektualnego części (zaznaczam - części) kibiców? Wiem, że dla części ludzi ma to przełożenie ale dla mnie jest to głupie. To tak jakby powiedzieć, że nie lubi się Audi, bo część produkowanych przez nich aut jest zielona.



