Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: iceald » 10 sie 2010, 20:32

MarcinW pisze:Słusznie w końcu z prawdą nie da się prowadzić polemiki.
Z tą prawdą to jest tak jak z dupą. Każdy ma własną, ale niekoniecznie oznacza to, że należy pokazywać ją każdemu twierdząc jednocześnie, że jest to najlepsza i najprawdziwsza dupa na świecie i jej odlew powinien znajdować się w Sevres. A reszta dup niech się schowa, bo to zwykłe... dupy są.
Rozumiem, że twoim zdaniem Barcelona zasługuje na miano "szmaciarzy" spośród wszystkich innych klubów, ponieważ w historii żadnego innego klubu nie było podobnych sytuacji? Hucznych fet, nadmiaru negatywnych emocji po przegraniu niezwykle ważnych meczów, spięć/bójek pomiędzy członkami drużyn itd.? Bo odnoszę takie wrażenie czytając Twojego posta. I jak dla mnie, to nadmiar żółci Ci się uszami wylewa i rzeczywistość przesłania. I z mojej strony EOT, bo nie mam zamiaru próbować zmieniać Twoich poglądów na pewne sprawy.

Wróć do „Hiszpania”