Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18586
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2418
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 10 sie 2010, 20:40

Mentor pisze:Co konkretnie jest w niej takiego interesującego?
To, że się z nią nie zgadzam. Jakby Barcelona kupiła Mascherano to raczej po to, by grał, zwłaszcza że nie macie piłkarza lepszego od niego na tej pozycji. Ja tam Busquetsowi umiejętności nie ujmuję, ale fakt, że go nie lubię, na co pilnie pracował od początku. I tak jak już pisałem: to, że go nie kupicie mnie jak najbardziej cieszy.
Mentor pisze:Jestem trochę zaskoczony tym co piszesz.
Dlaczego? Mascherano nie jest drewniakiem, piłka nie odskakuje mu na 5 metrów i nie zalicza stu strat na minutę. W Barcelonie defensywny pomocnik nie musi super grać do przodu, bo inni robią to dużo lepiej. Jak gonicie wynik to nawet taki Pique bierze w nakręcaniu większy udział niż defensywny pomocnik.W tym całym
klepaniu chodzi przede wszystkim o ruch bez piłki, dzięki czemu zawsze jest komu podać. Nie każdy musi mieć technikę i przegląd pola ofensywnych karakanów, bo nie ma takiej potrzeby.
Mentor pisze:Wracając jeszcze do roli DM-a to pragnę zwrócić uwagę kto grał na tej pozycji w dotychczasowych sparingach Kiedy na boisku byli równocześnie Jonathan Dos Santon i Seydou Keita to między pomocą a obroną grał ten pierwszy
Jak nie było komu tam grać, to kogoś musieli torturować.

Wróć do „Hiszpania”