Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 10 sie 2010, 23:07

Trochę lepiej to brzmi teraz, ale wciąż się nie zgadzam. Tłumaczy Cię jednak fakt, że nie jesteś na bieżąco jeśli chodzi o sytuację Barcelony (co oczywiście jest naturalne i sam o tym wspomniałeś). Sytuacja mianowicie jest taka, że jeżeli nowy DM nie spadnie na nas niczym Carvalho na Real to nie sprowadzimy nikogo i będzie korzystali z tego co mamy na miejscu. Na miejscu jednak mamy niewiele bo odszedł też Marquez, który jawił mi się w pewnym momencie jako dobry zmiennik dla Busiego. Rafy jednak już nie ma i pozostaje nam... nie wiadomo za bardzo kto. Keita teoretycznie może zagrać bardziej cofnięty, ale ta wizja średnio mi się podoba. Jeszcze mniej podoba mi się wizja Dos Santosa, który jest bardzo fajny, ale w roli takiego rozgrywającego a'la Xavi. Jest trochę agresywniejszy i nieźle się ustawia a więc pewnie stąd próby sprawdzania go w roli najbardziej cofniętego pomocnika, ale to też nie jest najodpowiedniejsza pozycja dla niego. Najbardziej pasowałby Oriol Romeu, ale temu ME-U19 kolidowały z pre-sezonem w klubie przez co nie zagrał ani minuty. Dopiero wczoraj rozpoczął normalne treningi z pierwszym zespołem ( http://www.blaugrana.pl/news/5618/trzyn ... uzyny.html ) a więc trudno powiedzieć jaka będzie jego najbliższa przyszłość.

Wróć do „Hiszpania”