Taki akurat był w pierwszej połowie, choć trochę trzeba było się natrudzić, żeby wszystko ułożyć.Sammyy pisze:Casillas - Arbeloa, Puyol, Marchena, Monreal - Bruno, Busquets - Cazorla, Fabregas, Mata - Llorente
Narazie nic ciekawego ze strony Hiszpanów, jakieś uderzenie Cazorli w poprzeczkę, sytuacja po zamieszaniu Llorente. Meksyk świetna akcja i zagapienie się linii defensywnej Hiszpanów. Ciężko będzie jakieś wnioski wyciągnąć po takim spotkaniu, w drugiej połowie- będzie pewnie jeszcze masa zmian.



