Grupa A: Niemcy, Anglia, Portugalia, Rumunia
Grupa D: Francja, Holandia, Czechy, Dania
Rzecz niebywała na Mistrzostwach Świata, gdzie choćby miesiąc temu biegały drużyny Korei Północnej, Hondurasu czy Nowej Zelandii. Do rzeczy. Chodzi o to że poziom europejskich drużyn aspirujących do gry w finałach kontynentalnych mistrzostw jest niebagatelnie większy od 90% drużyn z Azji czy Ameryki Północnej. Grupy są bardziej wyrównane, próżno w nich szukać chłopców do bicia chyba że jakaś reprezentacja ewidentnie nie trafi z formą na turniej.
Co do eliminacji do ME, nie widzę podstaw by sądzić aby były one z jakichś przyczyn cięższe od tych do MŚ, ale co ja tam wiem.



