Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2928
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: majer13 » 15 sie 2010, 17:52

Ciekawe co z Koscielnym (fieldy już pewnie zawału dostaje :D ). Mecz był nudny jak flaki z olejem jednak końcówka była już na wyższym poziomie emocji - najpierw strzał Johnsona,a potem piłke bo strzale N'goga bodaj( słaba jakość przekazu więc mogę sie pomylić) z linii bramkowej wybija Clichy ( :?: ). Czy Joe zasłużenie dostał czerwień, trudno stwierdzić pewnie kibice The Reds się z tą decyzja nie zgadzają jednak ten faul mógł spowodować ( o ile nie spowodował) groźną kontuzję Laurenta.

Druga połowa zapowiada się bardzo ciekawe, zobaczymy co zrobi Liverpool i czy Arsenal w perspektywie gry w przewadze wygra to spotkanie.

PS. Ale ten Chamakh strasznie schowany jest - Nasri oraz Andreyi muszą nieraz długo piłkę trzymać bo nie ma do kogo podać. Wilshire fajnie szuka gry ale Arsene powinien go zmienić jeśli nie chce ryzykować czerwonej kartki ;)
Ostatnio zmieniony 15 sie 2010, 17:54 przez majer13, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”