Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5839
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 131

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Sammyy » 15 sie 2010, 19:02

Oglądałem tylko drugą połowę, ale w sumie trzeba powiedzieć, że walenie głową w mur. Do pola karnego ładnie to wyglądało, ale potem brakowało dobrego podania czy nawet strzału z dystansu. Szkoda sytuacji Rosickyego w końcówce, ładnie rozklepano obronę Poolu, szkoda że strzelił w środek. Bramka kuriozum, szczerze to a się uśmiałem. Błąd Reiny, słupek i odbijająca się piłka od Hiszpana ... :D
Kościelny idiotycznie, dwie kartki w 2-3(?) minuty, szczególnie ta druga bo na Kuyta jak patrzyłem to i mnie bolało. Kupcie lepiej jeszcze jednego obrońce i liczcie na powrót Cesca bo bez tego ciężko może być :P
Szkoda, że strzał Gerrarda nie wszedł z wolnego bo byłaby piękna bramka.

Wróć do „Anglia”