Bojan rzekomo ma w tym sezonie pograć trochę więcej niż w ubiegłym, ale pewnie nie będą to duże różnice. Powinien częściej wchodzić przy korzystnym wyniku (na przykład dwubramkowe prowadzenie) na dowolną pozycję w ataku choć mi bardziej pasuje na bocznego niż środkowego napastnika.
Pisanie, że Bojan nie jest gorszy od Ibry jest trochę niepoważne. Rozumiem, że poprzedni sezon nie był może najlepszy w karierze Szweda, ale umiejętności z tego tytułu nie stracił. Bojan to wciąż dzieciak, który ma przed sobą sporo nauki. Stać go na bardzo wiele i pewnie strzeli jeszcze mnóstwo bramek dla klubu, ale nie popadajmy w przesadę.


