#4 West Ham - Bolton 2 3,10
Bolton wygrał ostatnie 6 spotkań z WHU u siebie. Jeśli chodzi o mecze także na Upton Park, to Bolton ogrywał WHU w 6 ostatnich spotkaniach. WHu został mocno przebudowany latem i widać było ostatnio, że się jeszcze nie zgrali. Fatalne błędy w obronie z Aston Villą i gładka porażka 0:3. Bolton zremisował u siebie z Fulham, ale gola nie stracił. Villa wchodziła w defensywę Młotów jak w masło i kto wie, czy teraz nie będzie podobnie. Bolton co prawda nie ma takiej siły ofensywnej jak Villa, ale ma dobry bilans z Młotami w ostatnich latach. Wygrywali z nimi, także jak WHU walczyło o środek tabeli. Z Villą piłkarze Granta oddali na bramkę rywali tylko 1 celny strzał. Bolton 9 razy celnie uderzał na bramkę Fulham (znakomity mecz Stockdale'a, który zastępował Schwarzera). Green natomiast pokazał z Villą, że Capello się skompromitował stawiajac na niego na MŚ. Nie spodziewam się pogromu, ale na wygraną Bolton stać. Zwłaszcza, że Coyle przewyższa Granta umiejętnościami.



